Greenway Country > GreenWay Polska > Blog section > Polecamy > Samochód elektryczny – prosta idea, niezwykłe rozwiązania

 

Samochód, jako środek masowego, indywidualnego transportu lądowego, to relatywnie nowy wynalazek. Na przestrzeni dziejów indywidualnym środkiem transportu zdecydowanej większości wszystkich ludzi były zawsze ich własne nogi. Dla nielicznych – konie i zaprzęgi. Komunikacja zbiorowa pojawiła się w zauważalnej formie dopiero w XIX w. w postaci dyliżansów, potem zaś kolei żelaznej, która błyskawicznie się rozwijała i szybko wyparła te pierwsze. Jednak pod koniec tegoż wieku pojawił się pierwszy samochód przeznaczony do indywidualnego podróżowania. I był to samochód elektryczny.

Artykuł 2018-09-10 Samochód elektryczny prosta idea, niezwykłe rozwiązania

Koncepcja tak prosta jak konstrukcja cepa

Idea samochodu była prosta: zaprzęg konny należy pozbawić koni, wyposażyć natomiast w napęd, zdolny go łatwo i sprawnie poruszać. Nie ma prostszych i sprawniejszych silników napędowych, niż silnik elektryczny. W przeciwieństwie do spalinowych – składających się z wielu ruchomych, wymagających smarowania, skomplikowanych zespołów zasilania i regulacji – silnik elektryczny jest w konstrukcji podstawowej najprostszy z możliwych. Prościej już się nie da: osadzony w stojanie, obracający się wirnik – źródło najłatwiejszej do transmisji, regulacji i wykorzystania, bo w formie obrotowej, energii mechanicznej.

Równie prosta jest idea zasilania silnika elektrycznego. Energia do niego jest już wyprodukowana i przechowywana w zbiorniku (baterii). Jest bezpośrednio i natychmiast dostępna. Niepotrzebny jest silnik spalinowy – skomplikowane urządzenie do produkcji energii z wykorzystaniem paliwa płynnego, emitujące szkodliwe zanieczyszczenia, rakotwórcze substancje, groźne tlenki azotu i niepożądany dwutlenek węgla.

Ekologiczne czy nie?

Co prawda postęp techniczny sprawił, że w ostatnich kilkudziesięciu latach spaliny samochodowe są coraz „czystsze”, ale koszty i stopień skomplikowania stosowanych technologii oczyszczania i redukcji spalin są bardzo wysokie. Poza tym masowość stosowania sprawia, że efekt redukcji jest zawsze mniejszy, niż przyrost ilości samochodów spalinowych. Jednym słowem, im więcej „czystszych” spalinówek, tym więcej spalin w powietrzu. Pod tym względem ekologiczne są jedynie elektryki.

Produkcja energii elektrycznej nie jest, oczywiście, w 100% ekologiczna. Ciągle ponad 80% produkowane jest poprzez spalanie węgla, gazu i ropy naftowej. Odbywa się to jednak w wielkich elektrowniach, gdzie stosuje się wyrafinowane, o dużej skuteczności, metody oczyszczania. Nikt tego dokładnie nie policzył, ale oczywistym jest, że zarówno koszt wyprodukowania, jak stopień „zanieczyszczenia” przypadających na jednostkę energii (kWh) pochodzącej z elektrowni jest zdecydowanie niższy od ponad miliarda (!) indywidualnych elektrowni samochodowych. Poza tym dość powoli, ale stale i wyraźnie rośnie udział czystej energii w całości jej produkcji. Odnawialne źródła energii są na topie i można się spodziewać szybkiego rozwoju technologii opartych o wykorzystanie energii słonecznej (fotowoltaika). W dalszej przyszłości, energia pochodząca z fuzji termojądrowej, całkowicie rozwiąże problemy.

Cud techniki – prostota

Niezwykłym rozwiązaniem jest – mimo swego wieku i wciąż istniejących ograniczeń – bateria, służąca do gromadzenia energii niezbędnej do napędzania pojazdu. Bo przecież magazynowanie samej energii, a nie paliwa, które jeszcze trzeba spalić, aby uzyskać energię do napędzania pojazdu, jest najprostszym sposobem rozwiązania problemu napędu.

Współczesne baterie są ciągle bardzo ciężkie, a przez to dość kłopotliwe w praktycznym wykorzystaniu, ale przełom technologiczny w tej kwestii jest kwestią kilku lat. Wystarczy o 25-30% zwiększyć gęstość magazynowanej w akumulatorze energii, by naprawdę odesłać samochody spalinowe do lamusa. Mając do dyspozycji samochód elektryczny o porównywalnym do spalinowego lub większym zasięgu z jednego ładowania, każdy będzie chciał nim jeździć. Komfort podróżowania, wygoda użytkowania, niezawodność i łatwość obsługi/konserwacji są zdecydowanie wyższe, niż w przypadku samochodów spalinowych.

W technologii i technice idealnym, a przez to niezwykłym, jest każde rozwiązanie, o którym wiadomo na pewno, że prościej się nie da. Najprostszym rozwiązaniem zasilania w energię jest akumulator. Zaś najprostszym sposobem napędu jest integracja silnika z kołem, z pominięciem całego skomplikowanego układu przenoszenia napędu, co jest stosowane już obecnie w niektórych modelach elektryków Ograniczeniem jest tutaj konieczność umieszczenia w niewielkiej przestrzeni silnika, amortyzatora i hamulca, ale to kwestia zaledwie kilku lat, by takie rozwiązanie było powszechne. Rozwiązanie to powoduje dodatkowo zwiększenie bezpieczeństwa, ponieważ umożliwia komputerowe sterowanie pracą każdego koła oddzielnie. To też jest najprostszym, niezwykłym rozwiązaniem.

 

I takie właśnie są samochody elektryczne – proste, aczkolwiek – niezwykłe. Prosta idea i proste, choć technologicznie bardzo zaawansowane, rozwiązania sprawiają, że samochód elektryczny to przyszłość indywidualnego transportu.