x
Greenway Country > GreenWay Polska > Blog section > Polecamy > Jakimi elektrykami chętnie jeżdżą Niemcy?

 

Niemiecka motoryzacja na ogół cieszy się w Polsce dobrą opinią. Chcemy sprawdzić, co cieszy się popularnością za naszą zachodnią granicą i jakie modele elektryczne są tam chętnie kupowane. Czy będzie to wyznacznik tego, co niedługo zacznie jeździć po naszych drogach?

marki samochodów elektrycznych
Niemiecki samochód ładuje się na ulicy Berlina.

Obecnie w Polsce najpopularniejszym i najczęściej kupowanym modelem samochodu elektrycznego jest Nissan Leaf. A jak rynek elektryków wygląda za Odrą?

Własne marki w modzie

Spojrzenie na wyniki sprzedaży samochodów elektrycznych na rynku niemieckim w roku 2018 pokazuje, że nasi zachodni sąsiedzi mają zaufanie do marek krajowych producentów. Trudno się zresztą czego innego spodziewać. Najwięcej sprzedało się u nich samochodów elektrycznych Volkswagena. Na drugim miejscu jest Smart (Mercedes), na trzecim Renault, a na czwartym znów marka niemiecka – BMW. W pierwszej dziesiątce wyników sprzedażowych na tamtejszym rynku zmieściły się jeszcze pojazdy elektryczne ze znaczkiem Audi oraz mogący historycznie kojarzyć się z niemiecką motoryzacją Opel.

W Polsce, gdzie nie mamy szans stawiać na rodzime marki elektryków, nie powinno chyba dziwić, że wysoką pozycję w rankingach sprzedaży również ma niemieckie BMW i3. Nieco dalej jest e-Golf. Można powiedzieć, że choć u nas dziś karty rozdaje Nissan Leaf, to konkurenci zza Odry, popularni w kraju produkcji, depczą mu po piętach.

Ulubione elektryczne modele Niemców

Jaki model najlepiej sprzedaje się w Niemczech? Tu małe zaskoczenie. W roku 2018 sprzedano za Odrą najwięcej samochodów elektrycznych Renault Zoe. Nabyło je aż 6360 osób. Dopiero na drugim miejscu znalazł się elektryczny Golf z 5743 sprzedanymi pojazdami. Trzeci jest nieduży Smart Fortwo (4204 sprzedanych pojazdów), czwarta lokata należy do BMW i3 (3792). Dalej idą Kia Soul, Smart Forfour i…  dopiero na siódmym miejscu znalazł się Nissan Leaf z 2380 samochodami sprzedanymi w ciągu całego ubiegłego roku.

Oczywiście rynek sprzedaży podlega ciągłym zmianom. Dla przykładu liderem tylko w lutym 2019 roku była Tesla Model 3. A 959 samochodów tego modelu sprzedanych w Niemczech w ciągu zaledwie miesiąca każe przewidywać, że Model 3 zajmie wysoką pozycję w zestawieniu za cały rok 2019. Dodajmy, że najczęściej kupowanym modelem Tesli w Niemczech w 2018 roku był Model S. Z 1248 egzemplarzami sprzedanymi w ciągu całego roku.

Być może jednak już wkrótce te statystyki się zmienią. Biorąc pod uwagę zamiłowanie Niemców do rodzimych marek i fakt, że już wkrótce na rynek wkroczy Audi e-Tron oraz elektryczny Mercedes EQC, całkiem możliwe, że to te modele będą za zachodnią granicą bardziej popularne.

Niemcy to nie Norwegia

Choć sprzedaż samochodów elektrycznych jest w Niemczech o przynajmniej rząd wielkości większa niż w Polsce, nadal nasi zachodni sąsiedzi kupują znacznie mniej modeli elektrycznych niż przodujący w Europie Norwedzy. Za Odrą w 2018 roku sprzedano nieco ponad 36 tys. elektryków, w Norwegii – o ponad 10 tys. więcej. Gdy jednocześnie – trzeba zauważyć – Niemcy mają kilkanaście razy więcej mieszkańców. Niemcy więc mają jeszcze pewien dystans do narobienia do Norwegów. Podobnie jak my – do naszych zachodnich sąsiadów.

 

W Polsce całkowita liczba samochodów elektrycznych o wyłącznie elektrycznym napędzie (nie mówimy to o hybrydach) w kwietniu 2019 r. przekroczyła jedynie 3300 sztuk. Jak widać, mamy sporo do nadrobienia, ale wierzymy w elektromobilność. Już dziś odchodzą w przeszłość główne obawy dotyczące elektryków. Poprawia się ich zasięg. Dzięki sieci naszych stacji GreenWay ładowanie elektryka w trasie nie stanowi problemu. A państwowe dotacje mają wkrótce pozwolić śmielej spojrzeć na katalogowe ceny samochodów elektrycznych także nad Wisłą.